piątek, 3 kwietnia 2015

SENSIQUE Trendy colour "Glamour palette" + makijaż

Robiąc ostatnio małe porządki w swoich zbiorach kosmetycznych, natknęłam się na (naprawdę dawno) zapomnianą paletkę Sensique. Mała i niepozorna, została wypchnięta przez inne bardziej znane i nieco droższe kosmetyki. Nie pamiętałam już czy paletka była w ogóle dobra, dlatego postanowiłam ją poużywać i sobie przypomnieć.

Koniecznie muszę wspomnieć, że moje opakowanie jest starej produkcji i jest sporo po terminie ok. 3 lata. O dziwo kosmetyk nie zmienił nawet swojego zapachu, a po jego użyciu nie miałam żadnych niespodzianek.

Na początek kilka faktów:

SENSIQUE Trendy colour Glamour palette

Glamour palette:

Kolor - nr 103
Waga - 8g (obecna wersja 10g)
Cena - ok. 10zł
Dostępne kompozycje kolorystyczne - 8
Zestaw 4 perłowych cieni - kremowy, czekoladowy brąz, zgaszony ciemny róż, jasny róż.

Opakowanie jest naprawdę przyzwoite, mimo upadków jest w nienaruszonym stanie. Poza tym, nie sposób oczekiwać za tę cenę czegoś wykwintnego. Moim zdaniem gorsze są zdecydowanie te z Makeup Revolution.

*Konsystencja cieni tak jak obiecuje producent jest aksamitna. 
*Lekko się nimi pracuje i bardzo dobrze się rozcierają. Dlatego jest to idealna propozycja dla początkujących w makijażu. 
*Naprawdę przyzwoita pigmentacja.
*Cienie nakładane u mnie na bazę Zoeva lub korektor Collection, wytrzymały spokojnie kilkanaście godzin.
*Delikatnie mogą się osypać.
*Świetnie dobrane kolory do makijażu dziennego (brąz i róż fajnie z sobą współpracuje).


SENSIQUE Trendy colour Glamour palette

Jakim cudem ta paletka mogła przeleżeć w mojej szufladzie tyle czasu niezauważona? Nie mam pojęcia i naprawdę mi wstyd :-) Od chwili jej ponownego odkrycia, najczęściej po nią sięgam. Używając zaledwie 3 kolorów, mam szybki, fajny i pewny makijaż.
Uważam, że paletka jest naprawdę warta zakupu za taką cenę. Nie mam pojęcia jak sprawują się inne odcienie z serii Glamour, ale nie omieszkam sprawdzić przy następnym zjeździe do Polski :-) 


SENSIQUE Trendy colour Glamour palette

Jak widać cienie już są wyrobione, więc bez problemu nabierają na palec czy pędzel. Na początku, gdy były zaokrąglone ciężej się nimi pracowało. 


SENSIQUE Trendy colour Glamour palette

Do makijażu użyłam 3 cieni z paletki, oprócz tego najjaśniejszego kremowego. 


SENSIQUE Trendy colour Glamour palette

Używacie kosmetyków Sensique? Lubicie czy nie przepadacie?

Pozdrawiam,
Milanka

2 komentarze :

  1. Makijaż zrobiłaś piękny! Kolory są jak najbardziej w moim guście.

    Ps. Zapraszam do siebie na szybkie rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki bardzo! Kolory w paletce są naprawdę trafione :-)

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny mojego bloga! Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad :o)

Don't understand? Translate :-)